Kusi szansa zdobycia pozycji lidera,

wywalczania na rozdrobnionym rynku tak silnej pozycji, jaką ma amerykański Realogy – franczyzodawca sieci Century21 z 8900 biurami na całym świecie czy Coldwell Banker, firma działająca w 47 krajach. Co najdziwniejsze, wspomnianym wyżej sieciom w Polsce nie udało się osiągnąć sukcesu. Po ponad dwóch latach obecności na naszym rynku Coldwell Banker ma tylko dwa biura i powoli wycofuje się z biznesu. Century21, który zapowiadał szybką ekspansję, otworzył zaledwie trzy oddziały, a jego zyski są dalekie od satysfakcjonujących.


   - W Polsce franczyza usługowa się nie sprawdza. Za dużo kosztów jest po stronie franczyzodawcy – twierdzi Lech Drągowski, który ten model biznesowy wypróbował osobiście. Do 2001 r. miał aż 40 franczyzobiorców w całej Polsce, ale biura były na tyle nieopłacalne, że postanowił wszystkie zamknąć.


  Innego zdania jest jednak Mariusz Kania, prezes i założyciel sieci pośredników nieruchomości Metrohouse. Twierdzi on, że polscy pośredniy nie rozwijają biznesu na dużą skalę, bo boją się, że agenci będą ich oszukiwać, sprzedając oferty na boku, ale żeby temu zapobiec, wystarczy oracować odpowiednie procedury bezpieczeństwa w firmie. Blankiety umów kupna/sprzedaży są w Metrohouse dokumentami ścisłego zarachowania i bez wiedzy kontrolera nie odbędzie ię żadna transakcja. Według Kani również na naszym rynku możliwe jest stworzenie nieruchomościowego McDonald’s – dużej sieci franczyzowej.

nieruchomosci

Polecamy: